Pozwól mi Twe męki śpiewać

Zgłoszenie do artykułu: Pozwól mi Twe męki śpiewać

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Pozwól mi Twe męki śpiewać

I z czułością ubolewać,

O Baranku bez zmazy,

Który gładzisz me skazy.

Błagając Ojca łaskawie,

Jak pośrednik w ludzkiej sprawie,

Byłeś Krwią Swą zbroczony,

Na krzyżu rozciągniony.

By Cię pojmano zelżywie,

Męczono nielitościwie,

Przystąpił Judasz z rotą,

Tyś się poddał z ochotą.

Sędzię na życie czyhali,

W ręce katów Cię oddali,

Którzy Twe święte Ciało

Siekli, że Krwią spływało.

Wśród pogardy, pośmiewiska,

Lud koronę na skroń wciska,

Której kolce cierniowe

Srogo ranią Twą głowę.

Do krzyża Swego przybity,

Okrutną włócznią przeszyty,

Jezu Chryste umierasz,

Grzesznym niebo otwierasz.

Ponosisz, Jezu, te rany,

Aby Bóg był przebłagany.

Niechaj ból śmierci Twojej

Zmniejszy ból śmierci mojej.

Zbawicielu, z mej przyczyny

Zniosłeś męki tak bez winy,

Me grzechy na krzyż wbiły

I hańbą Cię okryły.

Żal mi Jezu, moich złości!

Już to spraw z Swojej litości,

Bym przez Cię odkupiony

Zasłużył być zbawiony.[1]

Bibliografia
Finansowanie

Projekt współfinansowany przez Unię Europejską w ramach Małopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007–2013.