Prośba powszednia

Zgłoszenie do artykułu: Prośba powszednia

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Ty,który jesteś w jagodach,

słowach i kwiatach i ziołach,

daj mi prawdę rozgrzaną

jak lipcowe są pola.

Daj oczy do zmierzchów wczesnych,

daj bez wskazówek zegary.

Pozwól w zdarzeniach różnych

jednej używać miary.

Ty, który roku każdego

zbożem od nowa rośniesz,

jeszcze nim przyjdą żniwa

ludzi daj słodko-gorzkich,

szczerych, chociaż milczących

dobrych, zwykłych, rozumnych.

I choć z kawałkiem chleba,

czasom na przekór – dumnych.

By mi od takiej radości

zbyt mdło i słodko nie było,

racz Panie roku tego

dziwną szaloną dać miłość.

A jeśli naprawdę jesteś

we mnie i w ludziach, i w gwiazdach,

spraw, bym chociaż raz jeden

samą siebie znalazła.

By mi od takiej radości

zbyt mdło i słodko nie było,

racz Panie roku tego

dziwna szaloną dać miłość.

Daj oczy do zmierzchów wczesnych,

daj bez wskazówek zegary.

Pozwól w zdarzeniach różnych

jednej używać miary.

daj ludzi słodko-gorzkich (daj),

dobrych, zwykłych, rozumnych (daj).

I choć z kawałkiem chleba;

czasom na przekór – dumnych.[2]