Zgłoszenie do artykułu: Remedium

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Wariant 1

Strzałka

Światem zaczęła rządzić jesień –

Topi go w żółci i czerwieni.

A ja tak pragnę – czemu? Nie wiem –

Uciec pociągiem od jesieni.

Uciec pociągiem od przyjaciół,

Wrogów, rachunków, telefonów.

Nie trzeba długo się namyślać,

Wystarczy tylko wybiec z domu i...

Wsiąść do pociągu byle jakiego,

Nie dbać o bagaż, nie dbać o bilet.

Ściskając w ręku kamyk zielony

Patrzeć, jak wszystko zostaje w tyle ...

W taką podróż chcę wyruszyć,

Gdy podły nastrój i pogoda,

Zostawić ciebie, łóżko szafę –

Niczego mi nie będzie szkoda.

Zegary staną niepotrzebne,

Pogubię wszystkie kalendarze.

W taką podróż chcę wyruszyć,

Nie wiem, czy tylko się odważę

Wsiąść do pociągu byle jakiego,

Nie dbać o bagaż, nie dbać o bilet.

Ściskając w ręku kamyk zielony

Patrzeć, jak wszystko zostaje w tyle ...[2]

Wariant 2

Strzałka

Wsiąść do pociągu byle jakiego,

Nie dbać o bagaż, nie dbać o bilet.

Ściskając w ręku kamyk zielony

Patrzeć, jak wszystko zostaje w tyle...

Światem zaczęła rządzić jesień

Topi go w żółci i czerwieni.

A ja tak pragnę – czemu? Nie wiem –

Uciec pociągiem od jesieni.

Uciec pociągiem od przyjaciół,

Wrogów, rachunków, telefonów.

Nie trzeba długo się namyślać,

Wystarczy tylko wybiec z domu i...

Wsiąść do pociągu byle jakiego,

Nie dbać o bagaż, nie dbać o bilet.

Ściskając w ręku kamyk zielony

Patrzeć, jak wszystko zostaje w tyle...

W taką podróż chcę wyruszyć,

Gdy podły nastrój i pogoda,

Zostawić ciebie, łóżko szafę –

Niczego mi nie będzie szkoda.

Zegary staną niepotrzebne,

Pogubię wszystkie kalendarze.

W taką podróż chcę wyruszyć,

Nie wiem, czy kiedyś się odważę

By wsiąść do pociągu byle jakiego,

Nie dbać o bagaż, nie dbać o bilet.

Ściskając w ręku kamyk zielony

Patrzeć, jak wszystko zostaje w tyle...

By wsiąść do pociągu byle jakiego,

Nie dbać o bagaż, nie dbać o bilet.

Ściskając w ręku kamyk zielony

Patrzeć, jak wszystko zostaje w tyle...[3]

Bibliografia

1. 

Halber, Adam
Remedium, „Angora” nr 47/2011 (http://www.angora.pl), Wydawnictwo Westa-Druk, Łódź 2011.

2. 

http://www.czerwonegitary.pl/
Strona internetowa zespołu Czerwone Gitary [odczyt: 28.05.2015].

3. 

http://sewerynkrajewskifundacja.com/nowa/wp-content/uploads/2016/07/Remedium_MR_NB.pdf
Strona internetowa Fundacji im. Seweryna Krajewskiego [odczyt: 26.01.2016].