Taka miłość w sam raz

Zgłoszenie do artykułu: Taka miłość w sam raz

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Ona trwała nie długo, nie krótko

Dla miłości najlepszy to czas

Niosła tyle radości, co smutku

I wszystkiego w niej było w sam raz

Tyle ile potrzeba słodyczy

Przy czym wcale nie było jej brak

krzty goryczy, co jakby nie liczyć

nadawała wytworny jej smak

Trochę chmur, trochę słońca

Coś z początku, coś z końca

Trochę pieprzu, ciut mięty

Część dróg prostych, część krętych

Ciut poezji, ciut prozy

Trochę plew, trochę ziarna

Taka miłość, taka miłość – w sam raz – idealna

Była taka dokładnie jak trzeba

Miała zalet tak wiele, jak wad

Tyle piekła w niej było, co nieba

Taka miłość – w sam raz – akurat

Chyba zgodzisz się ze mną, kochana

– to rzecz pewna, jak dwa razy dwa

– Nasza miłość jest raczej udana

Zażywajmy więc póki się da...

Trochę chmur, trochę słońca

Coś z początku, coś z końca

Trochę pieprzu, ciut mięty

Część dróg prostych, część krętych

Ciut poezji, ciut prozy

Trochę plew, trochę ziarna

Taka miłość, taka miłość – w sam raz – idealna

Choć nie zawsze nam miłość

swe uroki odkrywa,

jednak – jakby nie było

– jest po prostu prawdziwa.

Trochę chmur, trochę słońca

Coś z początku, coś z końca

Trochę pieprzu, ciut mięty

Część dróg prostych, część krętych

Ciut poezji, ciut prozy

Trochę plew, trochę ziarna

Taka miłość, taka miłość – w sam raz – idealna[2]