U naszego młynarza

Zgłoszenie do artykułu: U naszego młynarza

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Wariant 1

Strzałka

U naszego młynarza,

Jest Kasia jak zorza,

Oj, tuna, da tuna,

Jest tam Kasia jak zorza.

Pan się o niej dowiedział,

Do młynarza posły słał,

Oj, tuna, da tuna,

Do młynarza posły słał.

Młynarz w progi wstępuje,

Pan go winem częstuje,

Oj, tuna, da tuna,

Pan go winem częstuje.

Pij, młynarzu, maszli pić,

Kasia moją musi być,

Oj, tuna, da tuna,

Kasia moją musi być!

Weź mi panie i woły,

Wszystko bydło z obory,

Oj, tuna, da tuna,

Wszystko bydło z obory.

Weź mi, panie, i konie,

Swojej Kasi dogonię,

Oj, tuna, da tuna,

Swojej Kasi dogonię.[1]

Wariant 2

Strzałka

U naszego młynarza

Jest córeczka, jak róża.

Dowiedział się o niej pan –

Na sześć koni przyjechał.

Na sześć koni przyjechał,

Winem, miodem częstował.

My nie chcemy wina pić,

Tylko chcemy zięciem być.

Oddam wszystko, co ja mam,

A córeczki nie oddam.

Zabierz, panie, to zboże,

A córeczki – broń Boże![2]