Wśród zielonych olszyn

Zgłoszenie do artykułu: Wśród zielonych olszyn

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Wśród zielonych olszyn słońce się czerwieni,

słońce się czerwieni,

wezmę cię, dziewczyno, jeszcze tej jesieni,

wezmę cię, dziewczyno, jeszcze tej jesieni.

Jeszcze tej jesieni, jeszcze tego lata,

jeszcze tego lata,

gdy nadrzeczne łąki znów utoną w kwiatach,

gdy nadrzeczne łąki znów utoną w kwiatach.

A gdy pierwszy ranek

wzejdzie łuną jasną,

niebo nad mym domem

oddam ci na własność.

Oddam ci na własność

rzeki, sady, pola,

rzeki, sady, pola,

żebyś już na zawsze

była tylko moja,

żebyś już na zawsze

była tylko moja!

Wśród zielonych olszyn, słońce rzuca cienie,

słońce rzuca cienie,

nie bądź mi niemiłą, bo zamiary zmienię,

nie bądź mi niemiłą, bo zamiary zmienię!

Bo zamiary zmienię i z twą chyba szkodą,

i z twą chyba szkodą

znajdę takie oczy, które mnie nie zwiodą,

znajdę takie oczy, które mnie nie zwiodą.

Ale jeśli dla mnie

bije twoje serce,

wiedz, że innej nigdy,

nigdy już nie będzie!

Nigdy już nie będzie

innej oprócz ciebie,

innej oprócz ciebie,

przecież tylko jedno

słońce jest na niebie,

przecież tylko jedno

słońce jest na niebie![3]

Bibliografia