Zaszumiały złote łany

Zgłoszenie do artykułu: Zaszumiały złote łany

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Zaszumiały złote łany zbóż,

zaszlochały rzędy białych brzóz

nad chłopcami, co na wojnę szli.

Nie płaczże, dziewczyno, nie płaczże mi ty.

Nad chłopcami, co na wojnę szli.

Nie płaczże, dziewczyno, nie płaczże mi ty.

Ja nie płaczę, ja nie płaczę, nie,

pójdę z tobą, miłe będą dnie,

gdy w szeregu już staniecie wy,

na wojenkę pójdę, pójdę jako ty.

Gdy w szeregu już staniecie wy,

na wojenkę pójdę, pójdę jako ty.

A gdy kula trafi ciebie zła

i zakryje oczy ciemna mgła,

na kolanach głowę złożysz mi,

jeszcze powiem: kocham, kocham – powiem ci!

Na kolanach głowę złożysz mi,

jeszcze powiem: kocham, kocham – powiem ci!

I zaszumią złote łany zbóż,

zaszlochają rzędy białych brzóz,

nad mogiłą chłopaka z BeCha,

nad osamotnioną dziewczyną z ZetKa.

Nad mogiłą chłopaka z BeCha,

nad osamotnioną dziewczyną z ZetKa.[1], [2], [3]