Żołnierz drogą maszerował

Zgłoszenie do artykułu: Żołnierz drogą maszerował

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Tytuł:

Żołnierz drogą maszerował

Kolęda powstańcza

Autor słów:

nieznany

Melodia:

utworu Serce w plecaku

Data powstania:

grudzień 1994

Informacje

Jest to pierwsza wersja kolędy-piosenki, która powstała po powstaniu warszawskim w grudniu 1944 r. Słowa napisała zapomniana z nazwiska i pseudonimu lekarka, pracująca w szpitalu zorganizowanym dla rannych powstańców w Tworkach-Pruszkowie pod Warszawą. Po zakończeniu wojny autorka przebywała podobno w Krakowie. Taką informację przekazała wraz z tekstem kolędy Zofia Hajdo-Orszulska ps. „Marta” (redaktora „Polskiego Radia” w Warszawie), uczestniczki powstańczego szlaku bojowego od Woli do Placu Teatralnego na Starówce w 1944 r. Przez szpital w Tworkach przewinęło się po powstaniu ponad 5 tysięcy rannych, zarówno powstańców, jak i cywilnych mieszkańców Warszawy. Wśród rannych było bardzo dużo dzieci i dla nich właśnie przygotowała „Marta” bożenarodzeniową szopkę. Wtedy narodziła się Kolęda powstańcza do znanej melodii Serce w plecaku. Istnieje również druga, nieco odmienna wersja tej samej kolędy Żołnierz drogą maszerował. Brak w niej strofy zaczynającej się słowami: „Żołnierz niósł z Warszawy serce”, poza tym wiersz 2 brzmi: „Szedł z Warszawy lasem, borem”, wiersz 4: „Choć był bardzo utrudzony”, wiersz 17: „W nędznej szopie się zebrali”, wiersz 21: „A zaś w tyle za wszystkimi”, i wiersz 25: „Dzieciąteczko się spojrzało”. Odmienna cokolwiek jest również informacja o genezie kolędy. Autorka listu skierowanego do Olgierda Straszyńskiego, podpisująca się imieniem Wanda, pisze: „Przesyłam słowa kolędy z Powstania. Historia jej: grudzień 1944 – Boże Narodzenie. W szpitalu w Milanówku leżą ranni powstańcy. Nadeszła wigilia. Smutne drzewko, smutne myśli i wtedy powstały te słowa. Po wojnie, w latach czterdziestych, nagrana została płyta. Ktoś kupił Piosenkę o mojej Warszawie i niespodziewanie znalazł tę kolędę na drugiej stronie. Obecnie płyta jest unikalna”. Dołączony do listu tekst prawdopodobnie został spisany z nagrania utrwalonego na wspomnianej płycie[1].

Bibliografia