Ballada turystyczna

Zgłoszenie do artykułu: Ballada turystyczna

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Tytuł:

Ballada turystyczna

Autor słów:

Bolanowski, Leszek

Autor muzyki:

Bolanowski, Leszek

Data powstania:

1984

Wykonania poza albumami:

Kabaret Ergo

Informacje

„Rok chyba 1986. Warszawa. Gramy na Jajku wielkanocnym zaproszeni przez Macieja Zembatego. Legendarny klub Hybrydy, doborowe towarzystwo i stołeczna cenzorka. W programie mamy nieocenzurowaną Balladę turystyczną, manifest polityczny jak diabli. Nie chcemy zrobić gospodarzom świństwa, więc zasuwam do cenzorki z informacją, że mamy utwór, zatwierdzony przez stosowne organa, ale nie mamy oryginału, bo tekst jest całkiem świeży. Oczywiście bujda na resorach. W odpowiedzi usłyszałem: proszę wobec tego wejść na scenę i zaśpiewać(…) Nie chciałem pokazywać wersji właściwej, bo cały tekst był politycznie nie do przyjęcia, puenta to kryminał, więc na gwałt szukam jakiegoś sensownego rozwiązania, żeby złagodzić zwłaszcza zakończenie. A brzmiało ono tak:

Zawrócić zawsze można wszak

Zdjąć przewodników wielu

Najlepiej jednak zmienić szlak

By iść i dojść do celu!

Dzisiaj to się wydaje niewinne, ale wtedy, w zatęchłej komunie było mocne aż za bardzo. Brzmiało jak prowokacja. Zanim doszliśmy do sceny (a śpiewałem tę piosenkę z Andrzejem Krupczyńskim) miałem gotową puentę, która tym się charakteryzowała, że w ogóle była pozbawiona sensu. Podobnej głupoty już nigdy nie wymyśliłem. Nie pamiętam szczegółów, ale było to coś w rodzaju: zamiast zmienić szlak zaśpiewaliśmy zrobić wspak, reszta w podobnej stylistyce. Nic tylko się wstydzić”[2].

Bibliografia