Jurgowska karczma

Zgłoszenie do artykułu: Jurgowska karczma

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Raczej zawróć, raczej nadłóż parę staj,

Choćby ziąb cię spalił, wiatr oślepił –

Przed tą karczmą nie zatrzymuj sań:

Nie pij, moja miła, nie pij...

Tam z kieliszków wyskakuje siny bies,

Czuły tenor, bies rozanielony,

Stuknie w szkło – już w kieliszku pełno łez,

A on płacze, coraz wyższe bierze tony.

Stuknie w szkło, weźmie cis, wstrzyma czas

I z wieczności – sama wiesz najlepiej –

Będzie kpił: jeszcze jeden do mnie raz

Przepij, moja luba, przepij.

Brzękną szkła... patrzysz w krąg – tenor sczezł,

Ton ostatni jeszcze słania się po stole,

A z kieliszka drugi bies, rudy bies,

Wyjrzał tępy – czarną bruzdę ma na czole.

Wlepił wzrok: w mózgu myśl, ostra kra

Tęskny gzygzak tnie ci czoło między brwiami...

Stuknął w szkło – już w kieliszku jestem – JA!

Nie pij czasem, nie daj się omamić!

– Ty żeś to, mój miły? – Brzękną szkła –

Pękną ściany, dach dwupoły się rozłamie,

Miast posadzki – czarny lej bez dna.

I zakracze z wszystkich stron niepamięć...

Tylko walczyk czarci będzie łkał

Słodki walczyk – ach, niezapomniany!

Pierwsze pas, drugie pas, trzecie pas

I wypłyniesz lekka poprzez ściany...

Raczej zawróć, raczej nadłóż parę staj,

Choćby ziąb cię spalił, wiatr oślepił –

Przed tą karczmą nie zatrzymuj sań:

Nie pij, moja miła, nie pij...[3]

Bibliografia

1. 

Wolański, Ryszard

2. 

Rabiański, Radosław

3. 

http://www.piwnicapodbaranami.pl/
Strona internetowa Kabaretu Piwnica pod Baranami [odczyt: 22.07.2015].