Zgłoszenie do artykułu: Krakowiak

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Wariant 1

Strzałka

Jedzie pan jenerał(1),

Jedzie samym przodem,

Raz to na koniku,

A raz samochodem, oj dana!

A za jenerałem

Cały sztab w ordynku,

Przejechali Węgry

Prawie bez spoczynku, oj dana!

Prowadzą, prowadzą,

Do Polski nas wiodą,

Tylko że nie wiedzą,

Którą by to drogą, oj dana!

Prowadź-że nas, prowadź,

Panie jenerale,

Przy tobie Moskala

Nie boim się wcale, oj dana!

Prowadź-że nas, prowadź

Na granatów bicie,

My za cię w potrzebie

Położym swe życie, oj dana!

Prowadź-że nas, prowadź

Choćby jak najdalej,

Byleśmy się wreszcie

Do Polski dostali, oj dana![1], [2], [3]


(1) Karol Durski-Trzaska (1849–1935) – gen. dyw. armii austro-węgierskiej, gen. broni Wojska Polskiego, w zawodowej służbie wojskowej od 1868 do 1908, od 1914 r. ponownie w służbie czynnej, w okresie od 22 września 1914 do 16 marca 1916 Komendant Legionów Polskich, dowódca II Brygady w czasie kampanii karpackiej.

Wariant 2

Strzałka

Jedzie pan generał,

Jedzie sobie przodem,

Raz to na koniku,

A raz samochodem.

A za generałem

Cały sztab w ordynku,

Przejechali Węgry

Prawie bez spoczynku.

Prowadzą, prowadzą,

Do Polski nas wiodą,

Tylko że nie wiedzą,

Jaką by to drogą.

Prowadź że nas, prowadź,

Choćby jak najdalej

Byleśmy się wreszcie

Do Polski dostali.

Prowadź że nas, prowadź

Panie generale

Przy tobie moskala

Nie boim się wcalę.[4]