Marsz kompanii K-3

Zgłoszenie do artykułu: Marsz kompanii K-3

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Do szturmu nam grają granaty,

Szrapnele nad nami się rwą,

Wybijają takt armaty

I jak werble kule grzmią.

Tych ogni dalekich różaniec

Oświetla sczerniałą twarz,

Pod ten ogień, na ten szaniec!

To jest żywioł, żywioł nasz.

Bo nasza kompania

Do ataku zawsze rwie,

Bo nasza kompania

Z wszystkich przeszkód śmieje się.

Gdy wroga dopadnie,

To aż cała ziemia drży,

Po tym każdy wnet odgadnie,

Że to bije się K-3!

Nasz szlak cały potem zalany,

Na drogach zakrzepła lśni krew.

A my naprzód w świat nieznany,

A na ustach jeno śpiew.

Służewiec, Czerniaków, Mokotów

I Chojnów pamięta bój,

Pośród ulic, domów, płotów

Zawsze naprzód, nigdy stój!

Bo nasza kompania...

Już słońce wolności nam wschodzi,

Do czynu już brzmi złoty róg.

Pośród świeżej krwi powodzi,

Poprzez gruzy prowadź Bóg.

A jeśli kto padnie wśród boju,

Niech słodko o Polsce śni,

Niech go wieczny sen ukoi

I matczyne drogie łzy.

Bo nasza kompania…[1], [2]