Zgłoszenie do artykułu: Na dolinie

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Na dolinie zawierucha,

Wiatr ze śniegiem dmie;

Na kominie ogień bucha,

Trzaska w koło mnie.

Przy kominie z lulką stoję,

Puszczam w kłęby dym,

A wspomnienia wszystkie moje

Lecą razem z nim!

Niechaj lecą, jak leciały

Chwile młodych lat,

Które z sobą, ach, zabrały

I ten szczęścia kwiat.

Gdzież ten kwiat i gdzie nadzieje

Opuściły mnie!

Jeden wiatr, co w polu wieje,

Tylko bawi mnie.

On bez celu, ja bez celu,

Jak ten z lulki dym;

Dwóch nas tylko, dwóch nie wielu,

Lećmy razem z nim.[1], [2], [3]

Bibliografia

1. 

Śpiewnik pracownic polskich, wyd. 5 powiększone, Poznań, 1919, s. 37, 38.
Publikacja nie zawiera informacji na temat autora muzyki utworu.

2. 

Adamski Walerjan, Polski śpiewnik narodowy z melodiami, wyd. 2, Poznań, Księgarnia i Drukarnia św. Wojciecha, 1919, s. 106, 107.
Publikacja nie zawiera informacji na temat autora muzyki utworu.

3. 

Świerczek Wendelin, Śpiewniczek młodzieży polskiej: zawierający dawne i nowsze pieśni z muzyką na 1, 2 i 3 głosy. Z. 1–3, Kraków, Księża Misjonarze, 1917, z. I, nr 68, s. 87, 88.
Publikacja nie zawiera informacji na temat autora muzyki utworu.