Świat cały śpi spokojnie

Zgłoszenie do artykułu: Świat cały śpi spokojnie

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Wariant 1

Strzałka

Świat cały śpi spokojnie

i wcale o tym nie wie,

że nie jest tak na wojnie,

jak jest w żołnierskim śpiewie.

Że nie jest tak na wojnie,

jak jest w żołnierskim śpiewie.

Z piosenek – nasze życie

wesołym śmiechem tryska,

lecz żołnierz tęskni skrycie,

gdy mu się przyjrzeć z bliska.

Lecz żołnierz tęskni skrycie,

gdy mu się przyjrzeć z bliska.

Wojenka – cudna pani,

tak życie nam umila,

że krew swą mamy dla niej,

a piosnkę dla cywila.

Że krew swą mamy dla niej,

a piosnkę dla cywila.

Piosenka brzmi tak ładnie

i wcale się nie skarży,

gdy piechur w boju padnie,

lub ułan zginie w szarży.

Gdy piechur w boju padnie,

lub ułan zginie w szarży.

Wojenka – cudna pani,

żołnierzy swych nie pieści,

jak kulą go nie zrani,

to zgubi gdzieś bez wieści.

Jak kulą go nie zrani,

to zgubi gdzieś bez wieści.

I różą na koszuli

żołnierska krew zakwitnie

i ziemia go przytuli,

bo zginął – jak żył – w bitwie.

I ziemia go przytuli,

bo zginął – jak żył – w bitwie.

A my tej cudnej pani,

co leje krew obficie

jesteśmy ślubowani

na śmierć, na całe życie.

Jesteśmy ślubowani,

na śmierć, na całe życie.[1], [2]

Wariant 2

Strzałka

Świat cały śpi spokojnie

I wcale o tym nie wie,

/Że nie jest tak na wojnie

Jak jest w żołnierskim śpiewie./bis

Z piosenek – nasze życie

Wesołym śmiechem tryska,

/Lecz każden tęskni skrycie,

Gdy mu się przyjrzeć z bliska./bis

Wojenka – dumna Pani,

Żołnierzy swych nie pieści,

/Jak kulą go nie zrani,

To zgubi gdzieś bez wieści./bis

Wojenka – piękna Pani

Tak życie nam umila,

/Że krew swą mamy dla niej,

A piosnkę dla cywila./bis

Piosenka brzmi tak ładnie

I wcale się nie skarży,

/Gdy piechur w boju padnie,

Lub ułan zginie w szarży./bis

I różą na koszuli

Żołnierska krew zakwitnie,

/I ziemia go przytuli,

Bo zginął – jak żył – w bitwie./bis

Bo my tej Wielkiej Pani,

Co leje krew obficie

/Jesteśmy ślubowani

Na śmierć, na twarde życie./bis[3]