Z wysokich Parnasów

Zgłoszenie do artykułu: Z wysokich Parnasów

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Z wysokich Parnasów,

niezbyt dawnych czasów

pompatyczne nasze intenta(1),

którym serce płonie

ku twojej personie,

najszczęśliwsze dla mnie momenta.

Wasindźkaś okrutna,

srodze bałamutna,

prędzej by się skały

ubłagać mi dały,

a pfe, mościa panno, być taką!

Nawet i cyprysy

mają swe kaprysy,

że się przed zefirem nie ugną.

Lecz przyjdą te chwile,

że się ugną mile

i nawzajem na siebie mrugną.

Wasindźkaś okrutna,

srodze bałamutna,

z wierzchu kondemnaty(2),

w sercu alternaty(3),

a pfe, mościa panno, być taką!

Po wierzchu marmury,

a w sercu tortury,

a w sercu tur-tur-tur tur-tur-tury.

Daj mi, pani, rączkę,

daj, proszę, obrączkę,

niech tych tur-tur-tur nie znoszę.

Wasindźkaś okrutna,

srodze bałamutna,

nawet i turkawki

mają swe zabawki,

a pfe, mościa panno, być taką![1], [2]


(1) Intentacja, łac. – pokusa.

(2) Kondemnata, łac. – potępienie, skazanie.

(3) Alternacja, łac. – zmiana, przemiana.