My, partyzanci majora „Hubali”

Zgłoszenie do artykułu: My, partyzanci majora „Hubali”

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Wariant 1

Strzałka

My, partyzanci majora Hubali(1),

Idziemy dziś na krwawy z Niemcem bój.

Pragnienie zemsty serca nasze pali,

A przeciw nam bombowców wroga rój!

Więc granat w garść, a erkaem przy boku,

Na wrogów swych przypuśćmy dzielny szturm.

Niech stal granatów rani ich głęboko,

A nam przygrywa dźwięk bojowych surm!

Za gruzy naszych miast,

Za braci naszych krew,

Szarpajmy wrogów ciała!

Niech zniknie szwabski chwast!

Odpowie na nasz zew,

Powstając – Polska cała![1], [2], [4]


(1) Mjr Henryk Dobrzański ps. „Hubal” – utalentowany dowódca, kawalerzysta, członek drużyny olimpijskiej w hippice. Nie uznał kapitulacji w 1939 r. Przeprowadziwszy oddział z okolic Grodna w Góry Świętokrzyskie, lasy spalskie i koneckie, podjął od razu działania partyzanckie. Miało to wielkie znaczenie. Po kraju szybko rozeszła się wieść: Polska żyje i walczy. Był to pierwszy zorganizowany oddział partyzancki nazwany przez „Hubala” Oddziałem Wydzielonym Wojska Polskiego. Liczył ponad 300 żołnierzy, głównie kawalerzystów. Osaczony przez pięciotysięczne oddziały Wermachtu „Hubal” poległ pod Anielinem k. Spały 30 kwietnia 1940 r.

Wariant 2

Strzałka

Hej, partyzanci majora Hubali,

Idziemy dziś na krwawy z Niemcem bój.

Pragnienie zemsty serca nasze pali,

A ponad nami bombowców wroga rój.

Pragnienie zemsty serca nasze pali,

A ponad nami bombowców wroga rój.

Za gruzy naszych miast,

Za braci naszych krew,

Szarpajmy wrogów ciała!

Niech zniknie szwabski chwast,

Odpowie na nasz zew,

Powstając Polska cała!

Więc granat w garść, a erkaem przy boku,

Na wrogów swych przypuśćmy dzielny szturm.

Niech stal granatów rani ich głęboko,

A nam przygrywa pieśń bojowych surm.

Niech stal granatów rani ich głęboko,

A nam przygrywa pieśń bojowych surm.

Za gruzy naszych miast...[1], [3]